Chyba każdy gimnazjalista w Polsce musiał przeczytać drugą część ,,Dziadów", A.Mickiewicza. Niektórym moim znajomym ta lektura się nie podoba, ale mi akurat przypadła do gustu. Opowiada ona o obrzędzie zwanym, dziady. Podczas tego obrzędy wywoływano duszę zmarłych,wierzono że dzięki posiłkowi,napojom i modlitwom przyniosą ulgę duszom czyśćcowym.
Lubię tą lekturę za leciutki klimat grozy podczas przywoływania duchów, kocham też pomysłowość poety i różnorodność win,próśb i duchów. Moim zdaniem ta lektura jest równie ciekawa co wiele filmów o duchach, oprócz tego twierdzę też że szybko się ją czyta, biorąc pod uwagę że ta część ma jedynie 20 stron, a jednocześnie bardzo szybko i przyjemnie się czyta. Naprawdę polecam wam to przeczytać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz